Nasza Historia
Od jednego czatu do setek kilometrów.
Powstanie grupy na WhatsApp
Moment zero. Ktoś utworzył grupę, dodał znajomych i tak narodziła się legenda. Nikt jeszcze nie wiedział, w co się pakuje.
Dziadowy Obóz Karpacz
Pierwsze poważne zgrupowanie. Śnieżka zdobyta, łydki zapłonęły, a integracja weszła na wyższy poziom.
Pierwszy Merch
Premiera ciuchów brandowanych logiem Ultra Dziadów. Teraz wyglądamy pro, nawet jak stoimy w miejscu.
Start strony na Facebooku
Pierwszy wpis poszedł w świat. Oficjalnie wyszliśmy z podziemia do social mediów.
Debiut na YouTube
Publikacja pierwszego filmu. Dziady na dużym ekranie. Początek wielkiej kariery filmowej (chyba).
Dziadowy Obóz Świeradów
Powrót w góry Izerskie. Kolejne kilometry, kolejne przewyższenia i ten sam dobry klimat.
Start ultradziady.pl
Mamy własny kawałek internetu. Wygląda drogo, a kosztowało tylko dużo kawy i nerwów. Koniec szukania info po czatach.
Podbój Instagrama
Wchodzimy w świat influencingu. Będą rolki z błota, relacje z umierania na trasie i hasztagi #UltraCierpienie.